IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 38, 39, 40
AutorWiadomość
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:16 pm

Przyciągnął go mocno ramieniem, którym cały czas go obejmował. Drugą ręką poczochrał go po włosach.
- Bo my, widzisz. Ty. - Wskazał na niego palcem. - I ja. Musimy trzymać się razem. To ważne. To poważna sprawa. Baaardzo poważna... - zaczął mu wygadywać jakieś pierdoły. 
- Idę się odlać.
Chwilę zajęło mu by w ogóle się podnieść. Przewrócił się kilka razy w trakcie tej czynności. Kiedy jednak już wstał, bardzo powolnym krokiem ruszył w stronę łazienki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:25 pm

Rzeczywiście, obaj chyba mieli teraz czas na pieprzenie od rzeczy. Ze strony NobuNobu było to jednak tylko pieprzenie w jego głowie. I to nie takie mówione... Widząc to, jak Hiro się zatacza, postanowił mu pomóc, choć też w stanie był nie najlepszym. Podparł go, chcąc mu jednak dać jakąś możliwość przetrwania tego trudnego czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:39 pm

Jakoś tam magicznie doczłapali się do tej łazienki. Hiro cały czas jakoś dziwnie wisiał na Nobu, żeby się nie przewrócić. Wreszcie doszedł do kibelka, więc puścił swojego kumpla i zaczął rozpinać rozporek. Oczywiście to też nie było takie proste w tym stanie. Opuścił spodnie wraz z bokserkami do kostek i zaczął załatwiać swoją potrzebę, nie przejmując się za bardzo stojącym obok chłopakiem. Skończył i już chciał wracać z powrotem do pokoju, lecz zapomniał o nieszczęsnych spodniach, które wciąż krępowały mu ruchy. Runął jak długi na ziemię, łapiąc gdzieś po drodze Okabe, by zachować resztki równowagi. Właśnie tak zakończył się upadek, gdzie Hiro leżał na Nobu z gołym i wypiętym tyłkiem na wierzchu.
- Sory...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:46 pm

Uhm, jego nowy towarzysz chyba niespecjalnie przejmował się tym, że ma do czynienia jednak z drugim panem gejem. To z jednej strony ciekawe doświadczenie, z drugiej - dla Noboru - okrutne przeżycie. Patrzył na część ciała, której pewnie nie powinien widzieć jeszcze przez długi czas, aż poczuł, że analogiczna u niego zaczęła podnosić się i twardnieć. O szlag.
Jeszcze bardziej "o szlag" pojawiło się w momencie, w którym Yasuda po prostu wywalił się wprost na niego.
- KURWA, ON POCZUJE - To akurat mogło go nieco zniechęcić. Okabe oddalił nieco ręce, mając ogromną ochotę na uchwycenie pośladków rudzielca. Jego dłonie zawisły tuż nad nimi, czując jednak jakiś opór myślowy przed tą czynnością. Mogli sobie za to panowie przez dłuższą chwilę popatrzeć w oczy. W końcu Noboru nie wytrzymał i przybliżył swoją twarz, składając delikatny pocałunek na ustach Hiro. Czuł obrzydliwy smak alkoholu na wargach rudego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:58 pm

Przez chwilę przeszło mu po głowie, że naprawdę musi być pijany, skoro leży półnagi na podłodze. Nie przejmował się tym jednak długo, a na krótki pocałunek, sam odpowiedział szybkim cmoknięciem. Leżał sobie tak jeszcze chwilę, nim powziął jakikolwiek trud by coś zrobić. Zaczął też się zastanawiać czy najpierw powinien wstać czy założyć spodnie. Hmm, ciężkie pytanie. Stwierdził, że najpierw się podniesie. Powoli, lecz z wielkim trudem w końcu mu się udało. 
Oczywiście, że przy okazji poczuł, że komuś coś się podniosło.
Założył spodnie i ruszył w kierunku wyjścia z łazienki. Będąc już koło drzwi, odwrócił się do niego.
- To ja cię tu zostawię z twoim... przyjacielem - puścił mu oczko i wyszedł. Usiadł gdzieś z powrotem w salonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 10:09 pm

Przez chwilę jak zmrożony siedział na podłodze w łazience. Gdy Hiro z niej wyszedł, drzwi jakoś się przymknęły i wszystko mogło się już dziać jakoś samo. Troszkę zaskoczyła go uwaga rudego, ale z drugiej strony był na tyle podpity, że uważał nawet za stosowne zająć się swoim przyjacielem. Posiedział tam troszkę, wyobrażając sobie różne rzeczy, po czym umył rączki i wrócił do swojego gościa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 10:18 pm

W międzyczasie zasnął. Obudził się rano z przeraźliwym kacem, pamiętając tylko, że Nobu jest gejem i, że chyba leżał przez chwilę nieżywy w łazience. 
Tak czy inaczej, zaczął się zbierać. Poszedł obudzić kolegę by mu powiedzieć, że spada. No i sobie poszedł. 
Jak on dzisiaj będzie funkcjonował...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 6:45 pm

Minęło całkiem sporo dni, w czasie których NobuNobu i Hiro głównie ze sobą pisali. W międzyczasie Okabe zorientował się, że ma do czynienia z jakąś cholerną gwiazdą, która śpi na kasie, co nieco go rozbawiło. Cóż, los chciał, żeby ta gwiazda grała w WoPa. Ten świat jest strasznie pokręcony...
Okazało się, że mogli razem wyskoczyć do jakiegoś klubu, a że obaj byli gejami, to czemu by nie zajrzeć do klubu gejowskiego. Nobu nieco się tego obawiał, bo nie chciał widzieć innych facetów wyrywających Hiro, ale jakoś tak wyszło, że tam się właśnie znaleźli. Muzyka grała, ludzi było pełno, a oni mogli usiąść w jakimś kącie i chwilowo obserwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 7:00 pm

Oczywiście jego WoPowy kolega w końcu ogarnął z kim takim sobie gra po nocach. Hiro początkowo obawiał się reakcji Nobu na jego sławę, jednak tamten zachowywał się jakby nie miało to większego znaczenia. To dobrze. 
Spotkanie w klubie, które w żadnym wypadku nie uważał za niestosowne, gdyż powiadomił Nobu, iż jest zajęty. Tak mu się przynajmniej zdawało... A jak nie, no to przecież na każdej byle stronie w necie pisze, że są razem z Toru. Tak, nie mogło dojść do żadnych nieporozumień w tej kwestii.
Rudzielec miał na sobie jakąś czarną perukę i hipsterskie okulary, by nikt go przypadkiem nie rozpoznał. Usiadł razem z Nobu i zaczął powoli ogarniać kto taki kręci się na parkiecie. Widać było, że jest też nieco wkurwiony co próbował po sobie nie pokazywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 7:13 pm

O taaak, Nobu obczaił sobie, z kim ma do czynienia i trafił również na informację, jakoby Yasuda był zajęty. Chcąc, nie chcąc, Okabe od razu obczaił swojego ewentualnego konkurenta i... na nowo rozpoznał w sobie swoje kompleksy. Wysoki, napakowany facet (nie, żeby Nobu nie miał żadnych mięśni, w końcu też ćwiczył), który samym swoim stylem bycia musiał przyciągać do siebie zarówno laski jak i facetów. Gdzie mu do niego?
Patrzył głównie na parkiet, od czasu do czasu jedynie rzucając jakieś ukradkowe spojrzenia w stronę Hiro. Wyglądał tak... inaczej w tej peruce i okularach. Mimo to wciąż można go było uznać za naprawdę przystojnego. Nie do końca wiedząc, jak zacząć rozmowę, Noboru wypalił z dość suchym:
- Jak się trzymasz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 7:23 pm

Hiro przy okazji zamówił im po jakimś drinku, samemu próbując się nieco odstresować.
- Zajebiście - westchnął tylko. Widać było wyraźnie, że coś go mocno trapi.
- W sumie... bardzo będzie ci przeszkadzać jak trochę ponarzekam? Ostatnio czuję, jakbym w ogóle nie miał z kim szczerze porozmawiać...
Cóż, po ostatnich kłótniach z Toru o prawdziwe pierdoły, naprawdę miał dosyć. Jakby cały świat był przeciwko niemu. A na pewno Saitaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 8:09 pm

Hę? Chyba coś było nie tak. Na to przynajmniej wskazywał ton głosu rudego.
- Ależ oczywiście, zamieniam się w słuch - odparł, naprawdę do czyniąc. Ciekawiło go to, co działo się w życiu Yasudy... z różnych powodów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 8:25 pm

- Kurcze. Naprawdę nie chce tak narzekać... ale już nie daję rady - zaczął. - No bo wiesz, mój facet, on się o wszystko ostatnio czepia. Masakra jakaś. Prawie każdy problem kończy się teraz kłótnią. Nie dalej jak dzisiaj znowu poszło o mojego kumpla, z którym niby przebywam za dużo. Jesteśmy razem w zespole, jak mam niby tego nie robić?! Mam dość. - Widać było, że jest wyraźnie zirytowany. 
- Po prostu, mam dość. Staram się być ugodowy ale się już nie da... On się chyba starzeje czy coś. NIE WIEM.
Właśnie w taki sposób Hiro ponarzekał trochę na Toru. Wreszcie miał komu, bo nie chciał iść z takimi problemami do Sama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 8:38 pm

Zdziwił się, słysząc pierwsze zdanie. Nie sądził, że ktoś taki, jak Archie/Hiro może sobie z czymś nie dawać rady, szczególnie, jeśli chodzi o związek, ale... słuchać, słuchać, skupić się. Cholera, to jest tam jeszcze jakiś ziomek? Niedobrze, oj, niedobrze.
- Hmm, może rzeczywiście... Nie wiem, czemu miałby się czuć niepewnie - No, w ogóle nie wiem, dlaczego. - Może uda mi się jakoś poprawić ci dziś humor?
Na jego lico wpełzł zwyczajowy uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 8:59 pm

- Niepewnie? - prychnął. - On się co najwyżej czuje zbyt pewnie - stwierdził wzdychając lekko. - No ale koniec tych smutków. I dzięki, że mnie wysłuchałeś. To wiele dla mnie znaczy. - Klepnął go w ramię. 
Zamówił im jakieś tam kolejne trunki do picia, co by było nieco weselej.
- Powiem ci szczerze, że na poprawę humoru własnie liczyłem. Koniec o mnie, teraz czas na ciebie. Podoba ci się ktoś ze zgromadzonych tutaj panów? - Puścił do niego oczko. - Nie wstydź się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Nie Wrz 13, 2015 9:17 pm

- Hmm, może rzeczywiście... Ale czy wtedy by się czegokolwiek obawiał? - stwierdził mimochodem, sięgając po trunek, który jakiś czas stał już na stole.
Hiro go poklepał, a Nobu zachował ten sam uśmiech. Nie da się sprowokować, nie teraz. Pytanie Yasudy wyprowadziło go jednak trochę z równowagi. Co miał mu odpowiedzieć? Rozejrzał się po aktualnie tańczących i w tłumie wyłapał chłopaka, który trochę Hiro przypominał. Ten sam wzrost, podobna twarz, włosy... Szlag. Sam się zaczął na tym łapać. Żeby szybko odpowiedzieć, po prostu wskazał na tego gościa i tyle. Może to się szybko skończy...
- A ty? Wyłapałeś kogoś w tłumie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 14, 2015 7:56 pm

Hiro również postanowił ocenić zgromadzonych tutaj facetów. Kilku było nawet całkiem spoko i Yasuda pewnie nie miałby większych problemów z wyrwaniem kogokolwiek, gdyby nie to, że nikogo nie szukał. Przynajmniej jeszcze. Westchnął ciężko w duchu. 
Spojrzał na kolesia, wskazanego przez Nobu. Nie był co prawda w jego typie, ale prezentował się całkiem dobrze. Jak tak chwilę mu się przyglądał to doszedł do wniosku, że w sumie kogoś mu przypomina. Ej, czy nieznajomy nie wyglądał przypadkiem trochę jak on...? Och. Powoli zaczynało coś mu świtać.
- Hmm, nie za bardzo - zaśmiał się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Gru 29, 2015 11:40 pm

Przyjrzał się uważnie tańczącym i doszedł do wniosku, że coś mu tutaj nie pasuje. Kurwa, wskazał ziomka, który wyglądał prawie jak Hiro! On się nie zorientuje, prawda? Dla pewności przyjrzał się rudzielcowi. No dobra, podrąży nieco temat.
- Ehm... A jaki w ogóle jest twój typ? Pomogę ci wtedy znaleźć - powiedział, uśmiechając się lekko.
Idioto. Właśnie skazałeś się na porażkę. Poda ci typ i będziesz wiedział, że jesteś już kompletnie przegrany. Ja pierdolę. Co za nieogar.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Gru 30, 2015 12:59 am

- Hmmm... Wysoki, umięśniony, brązowe włosy - powiedział bez zastanowienia. Dopiero po chwili uświadomił sobie, że w sumie opisał wygląd Toru. No kurde. Nie dość, że facet bezustannie go wkurwiał to i tak nie potrafił się na niego cały czas gniewać.
- Jak tak patrzę to chyba i tak nie miałbym czego tutaj szukać - odparł szybko wpatrując się w tańczących facetów. 
- To co, może pójdź zagadać do tamtego? - zaproponował. Oby atmosfera nie zrobiła się niezręczna za jakiś czas...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Gru 30, 2015 9:01 pm

No tak. Powinien się na ten ruch przygotować mentalnie, a kompletnie przygotowany nie był. Zdał sobie z tego sprawę, gdy było już za późno. Teraz pozostało mu jedynie bicie się w piersi i rozmyślanie nad tym, co właściwie dobrego zrobił. Z drugiej strony to łatwo pozbawiło go nadziei. Kompletnie nie pasował do opisu, więc mógł dać sobie spokój... Ta. Pójdź i zagadaj? Spojrzał na Hiro pytająco.
- Erm... ale... - spojrzał jeszcze raz na tamtego gościa. Szlag.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Gru 30, 2015 9:27 pm

Atmosfera zrobiła się bardzo akward. Hiro był już pewien, że NobuNobu na niego leciał, mimo iż starał się tego po sobie nie pokazywać. Chłopak stwierdził, że nie ma już sensu tego dalej dzisiaj ciągnąć w dniu dzisiejszym. Rzucił szybkie "muszę już iść" no i poszedł. No cóż.

**

Toru jak zwykle doprowadził go do szaleństwa. I nie, nie było to nic dobrego. Rudy wyszedł z domu, nie mając zamiaru przebywać tam ani chwili dłużej. Nie mógł patrzeć się na to dziecko. Po prostu nie mógł. 
Poszedł wyżalić się do Nobu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   

Powrót do góry Go down
 
Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 40 z 40Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 38, 39, 40
 Similar topics
-
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]
» Pokemon Light Platinum

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Unko PBF :: Gramy-
Skocz do: