IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 38, 39, 40  Next
AutorWiadomość
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 6:57 pm

Czekał jeszcze chwilę ale nic się nie zmieniało. Powoli rozważał powrót do domu. Nie będzie tak stał tu przecież bezsensownie, kiedy masa nastolatek kręci się w okolicy. Jeszcze któraś go rozpozna! Nagle usłyszał dzwonek od telefonu. Wyjął go z kieszeni i spojrzał na ekran. Kumalski? Szybko rozejrzał się po okolicy. Skoro dzwonił, to chyba gdzieś tu był.
- Hej...? - odpowiedział niepewnie. 
Parę metrów od niego stał jakiś koleś, na oko w tym samym wieku co on i... chyba wpatrywał się jego stronę. Hiro z lekkim zdziwieniem zaczął do niego podchodzić. Nie pasował on do jego wizji WoPowego kolegi. Kumalski miał dosyć niski głos, przez co rudy zawsze myślał, iż jest on nieco większej postury. Granie w WoPa, ciągłe gadanie o jedzeniu i ten głos... Tak, obraz 44kumalskiego jako opychającego się grubasa od samego początku gdzieś siedział w głowie Yasudy.
- Uhm, kumalski?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 7:11 pm

Wyłączył telefon w momencie, w którym Yasuda postanowił się do niego odezwać.
- Archie? - spytał z początku niepewnie, ale w końcu obdarzył rudzielca ciepłym uśmiechem. - No cześć. Nikogo nie ma?
Zdziwił się nieco, ale jeśli mieli być tylko oni dwaj, to nic nie szkodzi. Prawdę powiedziawszy, wyobrażał sobie Archeopteryxa jako o wiele młodszego chłopaka z nieco... mniej zakrytą twarzą? Tak, to mógł być dobry trop. Widocznie jeszcze nie wiedział, co szykuje mu los.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 7:37 pm

Ach te znajomości przez internet. Jak widać nigdy nie wiesz kto się czai po drugiej stronie.
- No tak niezbyt. Nikt się nie odezwał oprócz ciebie - powiedział. - W sumie cieszę się, że przyszedłeś akurat ty, a nie ktoś inny - uśmiechnął się lekko. Noboru wyglądał raczej na spoko gościa, więc Hiro miał nadzieję, że szykowało się miłe popołudnie. Cieszył się, że nie okazał się takim okrągłym pączusiem.
- To co robimy? Idziemy gdzieś skoro jesteśmy tylko my dwaj?
Rudzielec oczywiście nie ściągał okularów czy kaptura. Na pewno nie w tak tłocznym miejscu. Musiał też wybadać teren... Może kumalski okaże się jakimś hejterem i będzie go chciał zajebać w mrocznym zaułku? WSZYSTKO MOŻE SIĘ ZDARZYĆ.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 8:05 pm

- Eeech, tak to jest. Myślę, że większość z nich to pączusie i się boją wyjść do ludzi - powiedział z zawadiackim uśmieszkiem wymalowanym na twarzy. - A to ciekawe, tacy byli podjarani, no nic.
Wzruszył ramionami. Poczuł, że coś na niego kapnęło i zwrócił oczy ku niebu. No nieźle, pogoda była obrzydliwa.
- Mogę zaprosić do siebie na herbatę, mieszkam niedaleko, a wydamy mniej pieniędzy - stwierdził. - Jakby co, to jakiś alkohol też możemy przemycić.
Uśmiech chyba nie schodził mu z twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 8:10 pm

.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Wto Wrz 01, 2015 8:33 pm

- Mhm, pewnie tak - zaśmiał się. - Prawdę mówiąc myślałem, że również należysz do tej grupy ludzi. Co za miła niespodzianka, że przyszedł taki przys..przyjazny facet. - W porę ugryzł się w język. Nie, że rudzielec był zainteresowany w końcu był ZAJĘTY ale no tamten był przystojny. Miał nadzieję, że Naboru się nie połapał, bo nie chciał go straszyć już na samym początku.
- Jestem za pójściem do ciebie i przemyceniem czegoś. Prowadź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 10:38 am

Zaśmiał się jedynie, słysząc komentarz o przyjaznym facecie. No cóż, można powiedzieć, że po prostu nie spodziewali się siebie nawzajem.
- No to chodźmy, za mną! - powiedział wesoło, po czym w miarę szybkim krokiem ruszył w stronę swojego niewielkiego mieszkanka, po drodze odwiedzając niewielki market. Tam obaj panowie mogli wziąć troszkę alkoholu i przegryzek, żeby nie siedzieć o suchym pysku. Gorzej, że chyba nieźle się już rozpadało. No i jeszcze starsza pani przy kasie musiała sobie uciąć z Noboru pogawędkę. W końcu wymigał się gościem i pędem ruszyli w kierunku mieszkania. Gdy Noboru otwierał drzwi, był już przemoczony do suchej nitki.
- Czuj się jak u siebie - rzucił i po zdjęciu butów od razu wkroczył do kuchni, żeby zostawić tam zakupy. Mieszkanie było niewielkie. Wchodziło się do salonu, po prawej, odłączona jedynie niewysokim murkiem znajdowała się kuchnia, zaraz obok niej otwarty na oścież pokój i obok jeszcze jeden zamknięty. Łazienka znajdowała się od razu przy drzwiach po lewej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 2:38 pm

Zaczęło padać i to tak bardzo. Hiro nie musiał czekać długo, by być całym przemoczonym. Mokre ubrania niestety szybko sprawiły, że zrobiło mu się uber zimno. Rudy nienawidził chłodu, więc od razu zrobił się nieco smutny i nieszczęśliwy. Nawet zdjął swoje super okulary przeciwsłoneczne, bo już naprawdę nic nie widział, gdy te zamokły. Wszedł do mieszkania Noboru i wręcz czuł jak krople wody kapią z jego ubrań na podłogę. Spojrzał na chłopaka. Zapytać się czy nie, zapytać się...
- Mógłbyś mi pożyczyć coś na przebranie? - zapytał niepewnie. Cudownie, znali się od piętnastu minut, a ten go już o ciuchy pytał. W sumie najchętniej to by się jeszcze wykąpał pod ciepłą wodą. Najwyżej spyta się za chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 2:43 pm

- Leć od razu pod prysznic, zaraz przyniosę ci ciuchy - odparł, obdarzając rudzielca uśmiechem. Kichnął z jakąś porządną ilością mocy. - Przepraszam.
Ruszył do swojego pokoju, żeby znaleźć coś na przebranie.
- Niebieski ręcznik na pralce jest czysty, używaj do woli! - zawołał jeszcze, zmagając się ze swoją szafą i ubraniami, które mogły właśnie z niej wypadać. Sięgnął po czystą koszulkę i krótkie portki po czym ruszył w kierunku łazienki.
- Zostawiam je pod drzwiami! - zawołał. Pokichał sobie jeszcze trochę i w międzyczasie zajął się stawianiem wody na herbatę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 3:00 pm

Może się umyć! Jak cudownie. Od razu zrobiło mu się lepiej na myśl o ciepłym prysznicu.
- Dzięki - uśmiechnął się. Wszedł szybko do łazienki, ale nawet tam słyszał jak Noboru cały czas kichał. Uh, zdjął szybko z siebie mokre ubrania z nadzieją, że jego to nie spotka. 
Wszedł pod prysznic. Umył się szybko pod gorąca wodą. Momentalnie powrócił do swojego wcześniejszego humoru. Wziął ubrania kolegi i zaczął je na siebie zakładać. W sumie były nawet dobrej wielkości. Przetarł jeszcze parę razy włosy ręcznikiem i wyszedł.
- To może teraz ty idź się wykąpać, bo będziesz chory.
Dopiero teraz Hiro wreszcie nie zasłaniał się niczym, więc Kumalski mógł zobaczyć jak on tak naprawdę wyglądał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 3:08 pm

- Herbata jest na stole - powiedział, słysząc, że drzwi od łazienki się otwierają. Odwrócił się i zobaczył Archiego takim, jakim rzeczywiście go nie znał. Przełknął ślinę. Znowu na jego twarzy pojawił się uśmiech i... APSIK! Sięgnął po swoje rzeczy leżące na kanapie i ruszył do łazienki.
- Czuj się jak u siebie - dodał jeszcze, zatrzaskując się w łazience. Już w jej wnętrzu oparł się o drzwi i odetchnął głęboko. Dobra, spokojnie, Noboru, to przecież mógł być każdy. Gorzej, że to akurat teraz musiał spotkać przystojnego faceta. Nie, nie można o tym myśleć. Szybki prysznic i wychodzimy.
Rzeczywiście, już po kilku minutach Noboru był gotowy do skonfrontowania się ze swoim gościem. Wciąż wycierając mokre włosy, opadł na podłogę przy niskim stoliku.
- No to niezłe przygody nas spotykają, fu fu fu~ - westchnął. - Hmm, chyba w ogóle nie jesteśmy sobie przedstawieni, prawda?
Znów posłał Hiro ciepły uśmiech.
- Okabe Noboru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 6:34 pm

- O, dzięki. - Tak. Gorąca herbatka na pewno też się przyda. Usiadł gdzieś tam, biorąc napój do ręki. Aww, ciepło w łapki. 
Przy okazji braku właściciela mieszkania, rozejrzał się nieco po nim. Wszędzie było pełno pierdół związanymi z grami. Fajnie to wyglądało. Hmm, szkoda, że Toru zabraniał mu wieszania czegokolwiek. 
Kiedy Noboru wyszedł z łazienki, Yasuda uśmiechnął się lekko do niego.
- Tak, to prawda - zaśmiał się. - Hiro Yasuda. - Uhm, chyba Kumalski rzeczywiście go nie kojarzył. Odetchnął z ulgą, ciesząc się że może spędzić jakoś czas normalnie. 
- Potem wypiorę ci te ciuchy i oddam jakoś. No i dzięki wielkie. Nienawidzę marznąć - westchnął. 
- Hmm, to czym się zajmujesz, gdy nie zabijasz ze mną potworów w WoPa? - trzeba było jakoś zacząć rozmowę. Sam podszedł do ich wcześniejszych zakupów. Wyjął dwie puszki piwa i rzucił jedną szogunowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 7:30 pm

Yasuda Hiro. Noboru przetwarzał to w swoich szarych komórkach. No dobra, to mamy zapamiętane. Teraz nadszedł czas na program "trudne pytania - trudne odpowiedzi".
- Oj, nie kłopocz się. Chyba że chcesz... - dodał jakoś tak na końcu, nie rozumiejąc w tej chwili swojego toku rozumowania. Kiedy Hiro spytał go o to, czym się zajmuje, wstał i podszedł do zamkniętych drzwi drugiego pokoju.
- Chodź, to zobaczysz.
Otworzył je i oczom Yasudy ukazał się ciemny pokój z milionem walających się po nim kartek, kilkoma otwartymi komputerami (ciągle pracującymi).
- Tym się zajmuję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 8:18 pm

Ruszył za nim nieco zaintrygowany. Co takiego chciał mu pokazać? 
Gdy wszedł do pokoju, od razu zaczął się rozglądać. Tak dużo się w nim działo, że nawet nie wiedział gdzie patrzeć.
- Wow - powiedział tylko i podszedł do komputerów. Po co mu tego tyle było? Mimo, iż wszedł do jego 'pracowni', nadal nie wiedział o co tak naprawdę chodziło.
- Hmm, bawisz się w agenta FBI? - zaśmiał się. - A może próbujesz przejąc kontrolę nad światem?
Rudzielec przyjrzał się w końcu, co takiego wyświetlały monitory.
- Albo po prostu jesteś bardzo zaangażowanym informatykiem? - Wydawało mu się, że trafił słusznie. Choć, kto wie. Nie znał kolesia tak naprawdę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 8:25 pm

Oparł się o framugę i obserwował swojego towarzysza. Ten zaglądał do komputerów, zerkał na notatki...
- Cóż, przejmowanie kontroli nad światem byłoby super, jak na razie tylko udaję, że to robię - odparł z uśmiechem wymalowanym na ustach. Ponownie. Czy on się nigdy nie przestaje uśmiechać?
- Można by powiedzieć, że jestem mocno zaangażowany - odparł. - Głównie pracuję przy tworzeniu oprogramowania, czasem wskoczy mi jakaś indie gierka. Inni tworzą grafikę, fabułę, system, a ja tylko koduję. To nie przynosi akurat zbyt wielu zysków, ale z oprogramowania czasem przychodzą niezłe kokosy. Czasem.
Ostatnie słowo zaznaczył chyba specjalnie.
- No dobra, to ja powiedziałem, czym się zajmuję. A co z tobą?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 8:41 pm

- Szkoda. Myślałem, że mogę się przyłączyć do twojego misternego planu - powiedział z udawanym smutkiem. Usiadł na krześle, które stało przy biurku i nadal patrzył na wszystko z nieukrywaną fascynacją. Kiedy Noboru wyjaśnił czym się zajmuje, Hiro zaśmiał się przyjaźnie.
- Widzę, że ciągle tylko byś siedział w grach. Może być mi podesłał, coś nad czym pracowałeś? Chętnie bym zerknął - powiedział. Kurcze, Kumalski był takim spoko gościem. Nie spodzieał się. 
- A ja to... - zawahał się na chwilę. - ..muzyką się zajmuję. 
Popił łyk piwa z puszki. Hmm, w sumie skoro tamten i tak go nie kojarzył. Chyba. Nie powinno być źle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 8:54 pm

Spojrzał na komputer, przy którym siedział Hiro.
- Hmm, w prawym górnym rogu znajduje się ikonka do UnkoGakure. To moja pierwsza gra tworzona z całym arsenałem ludzki. Jesteś ninją, biegasz po kraju pełnym kupek, zbierasz je i walczysz z przeciwnikami. To było już całkiem zaawansowane, jak na ten czas - odparł z nieukrywaną dumą.
- Hmm, muzyką? - zamyślił się na chwilę. - Ale klasyczną czy...?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 9:04 pm

- Ej, brzmi całkiem śmiesznie, Jesteś ninją i zbierasz kupki? - zaśmiał się. - Genialne! To co? Mogę włączyć? - zapytał z głosem pełnym nadziei, wpatrując się w Noboru. Chętnie zobaczy co on takiego robi. Gdyby był dobry to może mógłby mu jakoś pomóc? Zapoznać z kimś? Hmm, zobaczymy.
- Nie, nie - uśmiechnął się. - Nowoczesną. Wiesz rock i takie tam.
Hiro uznając, że może włączyć grę Kumalskiego, właśnie to zrobił. Bawił się przednio przechodząc kawałek gry i zginął, gdy wszedł w wielką kupę gnoju. 
- Hmm, wydaje mi się, że nadszedł najwyższy czas aby zabrać się za opróżnianie naszych zakupów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Sro Wrz 02, 2015 9:17 pm

- Hahaha! Oczywiście, że możesz! - zaśmiał się i stanął za Yasudą, obserwując jego działania. Przed kupą gnoju mimowolnie wciągnął powietrze. No i koniec. Ale chyba dobrze się bawił... Taaak. - Robiliśmy jeszcze wspólnie kilka innych "gównianych" projektów, ale ten jako jedyny został skończony. Reszta jest bardziej na poważnie. Troszkę smutne, gdy twoi koledzy z podwórka przestają być dziećmi, a zostają DOROSŁYMI i już nie bawią się tak, jak kiedyś.
Westchnął, bo na chwilę zrobiło się tak nostalgicznie. Na propozycję Hiro z uciechą ruszył ku kuchni, żeby wyciągnąć niezdrowe żarcie i piwo.
- Ohoho! Muzyk! Świetnie! To już wiem, do kogo się zwrócić, jeśli zabraknie nam soundtracku - puścił oko. Usiadł przy niskim stoliku w salonie i gestem zaprosił Hiro bliżej. Upił pierwszy łyk piwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 7:48 pm

- No właśnie, może akurat zwróciłeś się do dobrej osoby - uśmiechnął się.
No i tak sobie pili i pili. Po pewnym czasie chyba byli już w sumie trochę podpici, bo nagle rozmowa zeszła na różne dziwne tematy.
- Wiesz. Bo ja to zawsze chciałem być gazelą. Wiesz. Tak bym sobie skakał pośród traw.
Hiro zrobił się również nieco przytulaśny, bo przysunął się do NobuNobu i objął go PRZYJACIELSKO ramieniem. Wziął kolejną puszkę piwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 7:59 pm

Pił i zastanawiał się nad sensem życia.
- Cóż, bycie gazelą rzeczywiście byłoby ciekawym doświadczeniem... - stwierdził, wyobrażając sobie gazelę z twarzą Hiro. Hmm, to by nawet pasowało. A może wcale nie? Gdy Hiro go objął, NobuNobu poczuł, że na jego twarz wpełza rumieniec.
- Bo wiesz, Hiro... Nie wiem, czy jesteś w stu procentach bezpieczny, gdy tak sobie tu ze mną pijesz - zaczął nieco humorystycznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 8:03 pm

Opróżniał swoją puszeczkę.
- Bycie gazelą to super sprawa. Musisz spróbować. Polecam - powiedział zupełnie poważnie, na tyle ile pijana osoba poważna być mogła. 
- Huhuhu? Jesteś mordercą? Zajebiesz mnie gdzieś w kącie? Będą mnie szukać i nie znajdą? A jednak, wiedziałem od samego początku - zaśmiał się, ale nadal go obejmował. Położył głowę na jego ramieniu.
- Ale ja się w ogóle nie boję, wiesz o tym? Hahaha! 
Wybuchł niekontrolowanym śmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 8:19 pm

Dopił swoją porcję i poczuł, że ślina zasycha mu w gardle. Czemu rudy robił coś takiego? Kładzenie głowy nie jest najlepszym pomysłem. Nie na jego ramieniu. Naprawdę.
- Z pewnością, byciem gazelą musi być super... - dodał jeszcze, szukając jakiegoś innego punktu w pokoju, na który mógłby patrzeć.
- Co do tego, że jestem niebezpieczny, cóż, podobnie jak na większość mężczyzn działają kobiety, tak na mnie działają mężczyźni - mruknął, tym razem spoglądając na Yasudę. - Jestem gejem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiro Yasuda

avatar

Join date : 25/11/2012
Liczba postów : 497

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 8:43 pm

- Oj, jest - powiedział rozmarzonym tonem, zupełnie nie zmieniając swojej pozycji. Wygodnie mu się tak leżało. Jego główka spokojnie leżała na ramieniu Nobu, gdy nagle padło najważniejsze słowo.
- Ohoho - zasmiał się. - Gejem, powiadasz? A to ciekawe... Bo widzisz... - Złapał go za podbródek i obrócił jego głowę w swoją stronę. - ...ja też nim jestem  - powiedział szeptem, jakby to była jakaś tajemnica. Puścił mu oczko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noboru Okabe

avatar

Join date : 24/08/2015
Liczba postów : 28

PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   Pon Wrz 07, 2015 9:06 pm

W innym świetle Hiro zapewne dostrzegłby całkowicie czerwoną twarz NobuNobu, na szczęście jednak wyglądało to nieco inaczej, a reakcja Okabe pozwoliła jeszcze zachować jakieś pozory. Uśmiechnął się lekko, choć wargi wciąż mu lekko drżały.
- Miło mi to słyszeć - odparł, na chwilę oddalając głowę.

E? CHWILA. GEJEM? Tym razem jego NobuNobu spojrzał z głębokim zafascynowaniem na swojego towarzysza.
- Coś takiego... - szepnął, automatycznie podbijając swoje nadzieje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.   

Powrót do góry Go down
 
Dla Hiro i Toru w wersji... dziwacznej.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 39 z 40Idź do strony : Previous  1 ... 21 ... 38, 39, 40  Next
 Similar topics
-
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]
» Pokemon Light Platinum

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Unko PBF :: Gramy-
Skocz do: